Czeski wieczór

Wszystko zaczęło się w poniedziałek, kiedy to dostałam list od Dorotki :) Wcześniej, z małymi przerwami miałam kiepski humor, a to okazało się jakimś przełomem. Ludzie zrobili się jacyś życzliwsi i jakoś lepiej mi sie z nimi rozmawia. Właśnie w poniedziałek przyszły do mnie 2 Czeszki: Ana i Barbora i zaprosiły mnie na środę. Stwierdziły, że teraz one przygotują swój specjał – knedlíky. Gotowanie, jedzenie i cała reszta okazały się wielkim sukcesem. Aż za nadto, bo ktoś pod koniec podsunął kartkę pod drzwi, że jesteśmy za głośno i trzeba było kończyć. Ale jestem już w stanie przygotować tę potrawę i jak wrócę do domu na pewno spróbuję. Było wyśmienite. Za tydzień ja robę pierogi ruskie, a za dwa Jana – inna Czeszka smazeny syr. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej to adres czeskiego portalu: http://seznam.cz/

 

4 komentarzy

  1. rodion powiedział

    listopad 8, 2007 @ 7:35 pm

    Prażony/Smażony ser jest dobry. Polecam.

  2. romano powiedział

    listopad 8, 2007 @ 8:48 pm

    to co po powrocie imprezka w Czeskiej Piwnicy na starym mieście? :D

  3. muzgo powiedział

    listopad 8, 2007 @ 10:25 pm

    To zanosi się że lepiej poznasz kuchnie czeską niż francuską :) A może to i lepiej :)

  4. oort powiedział

    listopad 8, 2007 @ 11:38 pm

    No, wreszcie pojawia się mój ulubiony temat.
    Smaczności więc, poznaj trochę egzotycznych przepisów i podziel się nimi :)


Napisz komentarz