Wybory

Dziś spełniałam mój obywatelski obowiązek.

Wybory

Ja, Karolina i Justyna

Przeprowadzka

I kto powiedział, że we Francji mój urok nie działa? No dobra, może to nie urok, tylko byłam bardzo męcząca, ale udało mi się zmienić pokój. Jest zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Niestety nie miałam zbyt dużo czasu, żeby się w nim urządzić po swojemu, ale nie wszystko na raz. Teraz mam nadzieję, że dalej wszystko pójdzie po mojej myśli i wyjazd jednak okaże się sukcesem. Pozdrawiam wszystkich z mojego nowego pokoju. :)  Mój nowy i prawdziwy adres, to:

Melle Bożena DZIURDA
Paul Appell C / 508
8, rue de  Palerme
67084 Strasbourg Cedex

A jednak skłamałam, bo dopiero teraz adres jest dobry. Przepraszam :( Ale na tamten wszystko powinno dojść. Więc jeśli ktoś coś naskrobał, to niech się nie martwi :)

Sinusoida

Jak już przez chwilkę było lepiej, to znów pod górkę. Wczoraj i przedwczoraj znów mnie jakieś świństwo pogryzło. Wczoraj cały dzień walczyłam z lekką gorączką i bólem głowy. Muszę zmienić ten śmierdzący pokój na coś przyjemniejszego. Znów nie będę miała neta i wydam kolejne 10 euro na telefony do administratorów internetem.

Dziękuję wam bardzo, że pamiętacie o mnie. Na tej cywilizowanej i niesamowicie przyjaznej obcokrajowcom ze wschodu ziemi wiele to dla mnie znaczy.

A co do spódniczek to nie ma dla kogo się stroić. Ci, dla których warto zostali w Polsce, a tu nie ma na kim oka zawiesić, bo albo metroseksualni, albo brudasy. TAK! Tacy niedomyci i pachnący. Drogie panie cieszmy się, że mamy tak wspaniałych mężczyzn w naszym kraju, a panowie pamiętajcie, nie tylko polki są najpiękniejsze na świecie. Wam też niczego nie brakuje. I myjcie się dalej :)

gorzej być nie może

A skoro nie może być gorzej, to jest lepiej. Na ziemi żabojadów przeżyłam już dużo i stwierdzam, że są to tak niesamowicie leniwi i niepomocni ludzie, że nie wiem czy drugi raz zdecydowałabym sie na Francję. Ale mam już neta, w zamian za robaki, które mam nadzieję nie wrócą. Niemcy, Francuzi, Hiszpanie itp uważają, że mieszkamy w jakimś ciemnogrodzie, ale za to Słowacy, Czesi, Ukraińcy są na prawdę w porządku. Poznałam też jedną Amerykankę, która myślała, że jesteśmy z Polinezji, ale to trzeba wybaczyć.


Ten w środku jest mój.

No i klops

Neta jak nie bylo tak nie ma, a ja musze sie meczyc na tej francuskiej klawiaturze. Miasto, jak wiecie albo i nie, jest piekne. Ale ja juz sie nabylam i moge wracac. Tym bardziej, ze alergia strasznie mi tu daje w kosc. Tesknie za wszystkimi i wszystkim. Tu nawet nie ma budyniu :-( Ale jest nie najgorzej. Pogoda swietna, a ja kupilam rower i codziennie robie sobie jakas wyprawe. To tyle, bo kiepsko sie pisze.